O mnie

„Nie wszystko, z czym ci przyjdzie się zmierzyć, może zostać zmienione, ale niczego nie zmienisz, dopóki się z tym nie zmierzysz”

James Baldwin

ewa zmuda trzebiatowska 001 300x199 O mnie

Ewa Żmuda-Trzebiatowska

Muszę przyznać, że pisanie o sobie jest dość trudne, bo tak już jest, że łatwiej nam jest wypowiadać się o innych, trudniej mówić o samym sobie. Jednocześnie to bardzo pożyteczne zadanie, bo dzięki temu mogłam prześledzić krok po kroku moje dotychczasowe życie i dokonania.


To może zacznę od początku. Urodziłam się w Szczecinie i tu spędziłam moje dzieciństwo. Do tej pory z nostalgią wspominam stary Szczecin, ale z zadowoleniem oglądam ten nowy. Szkoła Podstawowa nr 8 (teraz funkcjonuje tam Pałac Młodzieży), a potem musiałam iść do pracy. Moja pierwsza praca to telefonistka na centrali międzymiastowej. Nie było łatwo, ale postanowiłam uczyć się i skończyłam szkołę średnią. W 1974 roku poznałam mojego obecnego męża i po 6 miesiącach narzeczeństwa wzięliśmy ślub. W 2015 roku obchodziliśmy Rubinowe Gody, czyli czterdziestolecie małżeństwa. Po mężu odziedziczyłam nazwisko i przenikałam w kaszubską tradycję. Jak niektórzy mówią, 40 lat małżeństwa z Kaszubą, to tak jakbyś od urodzenia była Kaszubką. Mąż jest dla mnie ogromnym wsparciem. Wspólnie wychowaliśmy dwie córki Asię i Kasię, a teraz wspieramy je i ich mężów w wychowywaniu wnuków: Szymona, Zuzi, Olivii, Kevina i najmłodszego Milana. Wszystkiego co mamy dorabialiśmy się sami ciężką pracą. Ja również pracowałam, ale i dalej się uczyłam. Podjęłam studia na Akademii Bydgoskiej im. Kazimierza Wielkiego (obecnie uniwersytet). Praca, opieka nad dziećmi, zarwane noce i ciężkie zjazdy w Bydgoszczy. Nie mogę powiedzieć o studiach, że się udało, bo na tytuł magistra filologii germańskiej trzeba było sobie zasłużyć i uczyć się, uczyć się i uczyć się. Przed podjęciem mojej wymarzonej pracy nauczyciela pracowałam na własnym stoisku na rynku, pracowałam także jako kierowca taksówki. Jako nauczyciel pracowałam najpierw w Świnoujściu. W roku 2002 zostałam nauczycielką języka niemieckiego w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Wolinie. To bardzo dobra szkoła z bardzo dobrą kadrą i absolwentami, którzy sobie radzą w życiu. Spełniałam się w tym zawodzie, ale ścieżki życia potoczyły inaczej.
W 1981 roku postanowiliśmy z mężem zamieszkać w Świnoujściu. Zakochałam się tym mieście. Odkrywałam je codziennie z mieszkańcami miasta, ludźmi twardymi, czasami bezkompromisowymi, ale szczerymi i przyjaznymi. Widziałam jak miasto pięknieje i rozwija się szczególnie przez ostatnie lata, ale też miałam świadomość niezałatwionych spraw, mankamentów codziennego życia i wtedy postanowiłam nie stać boku tylko zająć sprawami mieszkańców jako radna. W 2008 roku wstąpiłam do Platformy Obywatelskiej a w 2010 roku w wyborach do rady miasta uzyskałam szósty wynik wyborczy na 21 radnych i zostałam radną. Na sesjach rady miasta byłam dociekliwa, starałam się zajmować wszystkimi sprawami miasta, a szczególnie jego prawej części. Prawdę mówiąc pochłonęło mnie to bardzo. W 2011 roku zostałam kandydatką Platformy Obywatelskiej w wyborach do Sejmu RP. Nikt mi wróżył zwycięstwa, bo jak mówiono nie ma zbytnich szans na zwycięstwo z 9 miejsca na liście, kiedy ma się silną konkurencję ze Świnoujścia i kontrkandydata z tego samego miasta na liście. Nie poddałam się. Znalazłam fachowe wsparcie oraz pomoc w Świnoujściu szczególnie ze strony Ireny Kurszewskiej. To były codzienne spotkania i przekonywanie wyborców ze Świnoujścia, Szczecina, Kamienia Pom., Gryfina, Goleniowa, Nowogardu, Cedyni, Trzebiatowa, Polic, Stargardu, Myśliborza, Dębna, Barlinka, Chojny, Pyrzyc, Łobza i innych gmin. Codzienne kolportowanie materiałów, rozwieszanie banerów, chodzenie od drzwi do drzwi. Nie mogę powiedzieć, że się udało, bo to była ciężka praca.
To moja pierwsza kadencja w Sejmie RP. Pracuję zgodnie z Ustawą z dnia 9 maja 1996 roku o wykonywaniu mandatu posła. Podstawowym prawem i obowiązkiem posła jest czynne uczestnictwo w pracach Sejmu oraz Zgromadzenia Narodowego, a także ich organów.
Dlatego do podstawowych obowiązków posła należy udział w głosowaniach. W trakcie sprawowania przeze mnie mandatu wzięłam udział w 5525 głosowaniach na 5543 czyli w 99,68% wszystkich głosowań. W wykazie posłów wg. liczby głosowań w których wzięli udział zajmuję 32. miejsce na 460 posłów. Nie opuściłam ani jednego dnia w pracy w Sejmie.
Jestem członkiem dwóch stałych komisji – Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Spraw Wewnętrznych oraz trzech stałych podkomisji ds. młodzieży, podkomisji nauki i szkolnictwa wyższego, podkomisji do spraw kształcenia zawodowego.
Brałam również udział w pracach 7 podkomisji nadzwyczajnych, powołanych do utworzenia konkretnych, dużych ustaw, a także w jednej komisji nadzwyczajnej. W trakcie trzech lat kadencji uczestniczyłam w około 500 spotkaniach obu komisji stałych, podkomisjach i komisji nadzwyczajnej.
Należę do zespołów parlamentarnych – Parlamentarna Grupa Kobiet, Parlamentarne Zespoły: ds. Gospodarki Morskiej, Przyjaciół Harcerstwa, Wspierania Inicjatyw Kulturalnych, Zachodniopomorski Zespół Parlamentarny.
Należę do grup bilateralnych Polsko – Cypryjskiej, Polsko – Meksykańskiej, Polsko – Niemiecka, Polsko – Ukraińska.
W ciągu niespełna czterech lat przyjęliśmy w biurze 411 interesantów i podjęłam 251 interwencji     w sprawach ważnych dla mieszkańców, często dotyczących zdrowia, czy funkcjonowania rodziny.
W ostatnim czasie brałam czynny udział w tworzeniu kilkudziesięciu ustaw i zmian w ustawach  i zabrakłoby miejsca na wymienianie ich, dlatego pozwolę przytoczyć niektóre z nich. Dotyczyły one między innymi: obniżenia odpłatności za przedszkole do złotówki za każdą godzinę ponad 5 godzin już wcześniej ustawowo bezpłatnych, a także tzw. ustawy podręcznikowej, w wyniku której rodzice pierwszaków nie zapłacili w roku 2014 za podręczniki szkolne, a w 2017 roku wszystkie podręczniki do szkoły podstawowej i do gimnazjum będą dla rodziców bezpłatne.
W podkomisji stałej ds. szkolnictwa wyższego pracowaliśmy nad ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym, wprowadzone zmiany mają za zadanie: ułatwić dostęp do studiów wyższych osobom dojrzałym w ramach uczenia się przez całe życie, zapewnić lepszą jakość kształcenia przy uwzględnieniu autonomii programowej uczelni, dostosować funkcjonowanie uczelni do skutków niżu demograficznego, doprecyzować niektóre rozwiązania w oparciu o doświadczenia z wdrażania nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym wprowadzonej w 2011 r. Również w tej podkomisji pracowaliśmy ostatnio nad zmianami w ustawie o zasadach finansowania nauki.
Pracowałam także w komisji nadzwyczajnej nad rządowym projektem ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, które stwarzają zagrożenie dla zdrowia, życia i wolności seksualnej innych osób.
Biorę również udział w pracach podkomisji nadzwyczajnej, w której rozpatrujemy rządowe projekty ustaw o Agencji Wywiadu i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Zabiegałam także o wiele ważnych dla funkcjonowania Świnoujścia i Regionu, które są wynikiem mojej aktywności zarówno na szczeblu wojewódzkim jak i krajowym.
Dotyczy to między innymi budowy stałego połączenia pod Świną, pogłębienia podejścia do naszego portu wewnętrznego w Świnoujściu, zmiany podatku za wieczyste użytkowanie w porcie Szczecin i Świnoujście z 3% na 0,3%, pozyskania środków na wiele ważnych inwestycji takich jak m.in. zadaszenie naszego amfiteatru, wyposażenie szkolnych pracowni internetowych w komputery, termomodernizacja szkół, czy budowa przez LNG kompleksu rekreacyjnego na Warszowie. Ta ostatnia inwestycja to przykład skuteczności wspólnego działania, m.in. z członkiniami zarządu osiedla Warszów poprzedniej kadencji, które zwróciły się do mnie o wsparcie tej inicjatywy.